środa, 30 kwietnia 2014

Całuski od kucyków, czyli wesołe dni w stajni

Dobry, dobry.
Co prawda nie mam zbyt ciekawych zdjęć, ale postaram się coś napisać.
W poniedziałek razem z bratem kąpaliśmy Nikodema, Gapcio niestety czeka na swoją kolej, bo wtedy nie mogłam go znaleźć xD

W poniedziałek też sobie poskakaliśmy razem z Agą i Amorem, btw., tak naprawdę to Apasjonata Con Amore :P




Bardzo pozytywnie! W końcu wyczułam jego tempo. Krótko mówiąc - trzeba cisnąć.
Pokonaliśmy szeregi! Musimy robić więcej "technicznych" treningów.

We wtorek 3 konie poskakały luzem.


Cyjanid

 Egon

 BziQ

Ja z moim profesjonalnym sprzętem robiłam za reportera B| 
Wciąż nie mogę uwierzyć, że mam tego Nikona :D

Potem z Agą wybrałyśmy się na chwilowego stępa do tzw "Ambony" pod las. Marzenka nam dojrzewa! Przechodzi okres buntowniczy, hahaha. Ciekawe, jak tam na rajdzie damy radę! Wszystko już ustalone. Zapowiada się super!



Potem z Niko poszłam jeszcze na plac, cóż, długo nie mieliśmy do czynienia z ujeżdżeniówką... i tak jakoś wyszło ;-;
Za to w terenie robił fajne żucia, ładnie się zaokrąglał ;-)

Z racji, że było gorąco, no i po skokach, to była tylko chwilka.
Aaa, byłabym zapomniała! Dodaję zdjęcie ćwiekastego ogłowia: 


Tak z jakiś "szalonych nowości" (tak, za pewne bardzo interesujących...)

Pani Kasia kupiła sobie ogłowie Rambo Multibridle! Jest super, dziś je złożyłam. Ciekwe jak sprawdzi się na Edku :)

No i... porobiłam porządki! W pace znalzałam wiele ciekawych rzeczy, tak bardzo zapomnianych.... haha.
Wyczyściłam też szczotki. Jestem z siebie dumna!

Paka, skrzynka i to wszystko... to prawdziwa skrzynia skarbów :o

Stwierdzam, że wsiadanie na oklep = opanowane.

Tak, wiem, że mam kucyka, ale... zawsze coś :D

Generalnie, to wszystko idzie nam coraz lepiej.
Naprawdę.



Trzeba się w końcu wziąć do roboty.

Dzisiaj, czyli w środę, jakoś tak dobry humor mnie naszedł, taki... przyjacielski :D
Co poskutkowało raczej leniwym dniem dla kucyków.
Zapragnęłam zrobić warkoczyki mojej "princessie", co możecie podziwiać obok :)
Będzie elegancki na rajdzie.

Dziś wyjątkowo ruszyłam jeszcze Amora - chodził fajnie, luźniutko i wolniutko galopował :)
Szczerze przyznam, że na nim galop to bajka ;-)

Z Nikosiem wchodził i wychodziłam ze stajni chyba ze 3 razy. Koniec końców skończył na jeździe na halterku i na oklep. Galopować mogę do woli, ale kłus to już co innego (y).


W końcu udało mi się dziś dorwać tego Pana:

Więc pochodził sobie chwilkę na lonży, poprosiłam o kilka sztuczek, niestety zbyt długo to dziś nie potrwało - ale mamy jeszcze czas na robotę, haha.

 Swoją drogą, zawsze podziwiam umysł małego kucyka.
W wieku 16/17 lat uczył się wszystkiego. Tego samego, czego uczy się młody koń.
I co? I wyszło mu to zajebiście!

Na lonży robi fantastyczne skrócenia i dodania w kłusie.
Taki mały, a taki zdolny... :)
Choć może to tylko mój "matczynny instynkt", czyli uważanie go z góry za ideał.

Adze udało się dziś uchwycić kilka fajnych zdjęć. (brawo Aga! :* i dziękuję.)
Na zdjęciu gościnnie:
Aga & BziQ.
Dodam Wam je tutaj po kolei, bo nie wiem co mam do nich napisać :D




:-)



Następnie, gdy w rolę modela wdał się Barkas i Belzebub, Gapcio postanowił...


 Odwiedzić znajomych,
poszerzyć znajomości.

Koniec końców wydał się bardzo zadowolony :-)











To w sumie na tyle. Jest miło, generalnie rzecz biorąc. Nieprawdaż?

Kupiłam sobie dziś Vansy (y).

Noo i czekam na przesyłki dla kucyków!
Kocham zakupy.


A co jutro....? :D
RAJD!

Postaram się zrobić telefonową foto-relację ;)

A podsumowując, dodaję cytat z aska Santi, który bardzo mi się spodobał:
"By człowiek mógł kontrolować konia, najpierw musi kontrolować samego siebie"

... wiecie, że konie wyczuwaja nasze ciśnienie z 20 metrów? 
Niektóre konie dlatego denerwują się, gdy w ich obecności się śmiejemy. <- sprawdzone na Gapciu :)


Miłego dnia!

7 komentarzy:

  1. Świetny blog ,uwielbiam go czytać <3 Czekam na następną notkę :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Więcej Gapka! Haha xxx Ale bardzo fajny blog!

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepszy z blogów, taki... zwykły. Świetnie się czyta, bez żądnej ustalonej koncepcji. Pisz częściej i więcej! Uwielbiam czytać, zawsze wieczorem sobie wygodnie siadam i myślę ,,co tam ciekawego słychać" :)
    Mam nadzieję że rajd będzie udany ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, wpadłam tu przez stronkę Gapcia na fejsie i jestem pozytywnie zaskoczona. Większość blogów jest pisana... Hmmm... Nie wiem jak to określić... Chyba najlepszym słowem będzie - nudno. Tak, nudzę się strasznie, czytając wywody niektórych osób na różne tematy, zazwyczaj po prostu zapominam o blogu. A tutaj. No cóż. Widać, że nie chciałaś nas zanudzić na śmierć. Miło się to czytało. Tak lekko i szybko ;)

    Pisz dalej i cóż... Dodam cię do obserwowanych :D

    Dannie

    OdpowiedzUsuń